Na początku GD, następnie BIGBANG i miłość do T.O.P.a który był dla mnie jak brat. Miałam śwaidomość, że to idol zupełnie dla mnie nieosiągalny ale lubiłam sobie marzyć o spotkaniu go w mieście, na rynku, w restauracji.
EXO też było jednym z pierwszych zespołów które pokochałam. największym wyzwaniem było zapamiętanie ich twarzy i imion. Pierwszym biasem był Sehun, gdzyż dzięki niemu poznałam EXO, dopiero niedawno zmieniłam biasa na D.O (aktualnego). I dopiero niedawno pokochałam Krisa, Tao i ich razem (Taoris). Kyungsoo, Zitao i Yifan to moja trójka bogów. Trójca Święta. <3 Ojciec (Kris), syn (Tao) i duch świety(czuwająca mama zespołu - D.O).
BTS to kolejny zespół bez którego nie mogę żyć. Kocham ich piosenki ale wciąż nie mogę nuczyć się który jak ma na imię. Aż zapadam się pod ziemię ze wstydu. Naprawdę.
BTOB poznałam niedawno dzięki koleżankce (tak to o tobie głupku <3) i jak na razie lubię ich (choć nie kocham).
Block B... ich nie umiem nie kochać. Poznałam dzięki Głupkowi :* . Ulubiona piosenka - "Very very good".
VIXX... zespó z którym mam problem. Raviego i N kocham, ale równocześnie się ich wszystkich boję. Mają taki nietypowy... styl, że tak stwierdzę.
C.N.Blue to mój ulubiony rockowy zespół. Ulubiony album - Bluelove. Nie nudzi mi się nawet po półrocznym słuchaniu go.
F.T.Island to samo co wyżej. Poznałam dzięki dramie "You're beautiful" gdzie Lee Hongi Ki występował jako Jeremy. Ulubiona piosenka - Hello hello.
A-Prince... cięzko mi coś powiedzieć, bo nie znam ich do końca. Zaczełam ich słuchać bo mieli przyjechać do Polski ale nie wciąglneli mnie. Lubię sobie czasem posłuchać ale nie mają tego czegoś.
Super Junior lubię. Znam, słucham i lubię. Lubię lubię. W sumie też ich poznałam dzięki dramie "You're beautiful". Kocham ich utwór "Sorry sorry".
Nie będą męczyć i nudzić was całą historią. To tyle na powitanie. Pierwszy będzie jakiś tam one shot ale nie wiem kiedy go dodam. Więc... annyong!
Chłopcy z BTS szybko wryją Ci się w pamięć xD Każdy w Bangtan jest tak unikatowy, że raz dwa zaczną wydawać się inni ^_^
OdpowiedzUsuńNo cóż, powodzenia życzę.
*Normally znaczy normalnie, ordinary znaczy normalna, zwykła ;)
OdpowiedzUsuńNie polecam używania angielskiego gdy go nie umiemy ;)
"A normal girl" by też uszło... Ale faktycznie, "ordinary" pasuje lepiej .u. No i jeszcze doczepię się do jednej rzeczy... "Annyong" w hangulu wyglądałoby tak: 안뇽, a myślę, że chodziło raczej o 안녕, czyli "annyeong". To jest już taka naprawdę nieistotna duperela, ale nie zaszkodzi napisać, ne? ^-^
Usuń